Raport - dopasowanie
Lubimy ludzi sobie podobnych. I wcale nie jest tak, że przeciwieństwa się przyciągają. Na pewnym poziomie i owszem, jednak o tym będzie później.
Łatwiej jest nam kontaktować się z drugą osobą będąc dopasowaną do niej. Mówiąc w tym samym tempie głosu, odzwierciedlając pozycję ciała, używając podobnych słów itp Wtedy absolutnie niwelujemy możliwość wystąpienia nieporozumień komunikacyjnych.
A to wszystko nazywa się raportem. Czyli dopasowaniem.
Raport stosujemy na dwóch poziomach:
- werbalnym,
- niewerbalnym.
Werbalnym, czyli za pomocą słów, odzwierciedlania systemów reprezentacji, metaprogramów itp (o tym niedługo będzie).
Niewerbalnym, czyli wszytsko prócz słów, czyli gesty itp
Trzy sposoby dopasowania się do osoby na poziomie niewerbalnym:
1. Mirroring ( lustrzane odbicie ) - naśladuj ruchy, pozycję ciała itp osoby, w taki sposób jakbyś patrzył w lustro.
2. Matching - przeciwieństwo mirroring'u, czyli dopasowanie identyczne, czyli np gdy podniesie prawą rękę do góry to Ty też prawą, a nie jak w mirroringu lewą.
3. Cross-over - dopasowanie poszczególnych części ciała.
Części ciała, które możesz dopasowywać:
- całe ciało - skopiuj ( match lub mirror ) ogólną postawę danej osoby
- poszczególne gesty - skopiuj ( match lub mirror ) gesty danej osoby [ tiki, kiwnięcia głową, unoszenie brwi do góry podczas mówienia czegoś itp]
- połowiczne dopasowanie - dopasuj ( match lub mirror ) dolną lub górną połowę danej osoby [najczęściej górną;)]
- oddech - dopasuj szybkość i głębie oddechu danej osoby ( to jedna z najsilniejszych dróg do niewerbalnego dopasowania )
- głos - dopasuj ton głosu, tempo mówienia, głośność mówienia ( gdy już będziesz na dość wysokim poziomie to i wyciszenia i "zgłośnienia" gdy mówi poszczególne słowa - emocje ) [szczególnie jest to użyteczne w telemarketingu]
Podczas budowania raportu szczególną uwagę zwracaj na sygnały sensoryczne (sensory acurity) danej osoby. Czyli to, co było już wspomniane. Może być tak, że dana osoba gdy jest pewna czegoś mówi nieco innym tonem głosu niż zwykle, lub gdy to mówi np kiwa lekko głową.
Wszystko ma znaczenie.
Konsultant corwdsourcingu, social media i skutecznego pozyskiwania innowacji. Holistyczny branding. Skuteczna perswazja (socjotechnika, erystyka, neurolingwistyka, dialektyka, rabulistyka, sofistyka), negocjacje, PR, HR, reklamy które sprzedają, zarządzanie, marketing przyszłości. Życie. Świat i Ludzie.
sobota, 28 listopada 2009
Systemy reprezentacji
Systemy reprezentacyjne
Świat odbieramy za pomocą zmysłów. A to, za pomocą którego zmysłu odbieramy w danej chwili otaczający nas świat, mówi nam nasza lub kogoś lingwistyka. To jakich słów używa a nawet w jaki sposób konstruuje zdania. I tutaj pojawia się pojęcie systemów reprezentacji.
System reprezentacji, to podpowiedź jakim zmysłem odbiera w danym momencie dana osoba. Czy np myśli w danej chwili obrazami, dźwiękami, uczuciami itp
Bo widzisz....to dużo o kimś mówi.
Pamiętaj jednak o jednym założeniu. To w jakim systemie reprezentacji jest dana osoba odnosi się tylko do danej chwili. Nie ma czegoś takiego, że ktoś jest wzrokowcem a inny słuchowcem. Może mieć do jednego czy drugiego, czy jeszcze innego tendencje, ale nie być w 100 % jednym.
Wyróżniamy trzy główne systemy reprezentacyjne:
Wzrokowy - osoby z tym systemem reprezentacyjnym w danej chwili myślą obrazami.
Słuchowy - osoby w danej chwili skupiają się głównie na dźwiękach.
Kinestetyczny- osoby z tej grupy w danej chwili zwracają główną uwagę na odczucia.
W takim razie jak rozpoznać w jakim systemie ktoś się w danej chwili znajduje?
Dowiesz się tego dzięki słowom, jakich używa.
Oto zestaw najczęściej używanych słów i zwrotów przez osoby w poszczególnym systemie reprezentacyjnym. To również przydatne podczas budowania werbalnego raportu:
WZROKOWY (Visual – V)
• Zauważyć:
• Zauważ, że…
• Nie wiem, czy zauważyłeś, że…
• … różnicę są zauważalne…
• …podobieństwa są zauważalne…
• Jak pewnie zauważyłeś…
• Dostrzegać:
• …można dostrzec…
• …łatwe do dostrzeżenia…
• Widzieć:
• Bo widzisz,…
• Jak widzisz, to jest….
• Nie widzę związku z…
• To jest dość widoczne…
• W świetle faktu…
• Wygląda na to, że…
• Na pierwszy rzut oka…
• Jasne, że tak…
• Widzieć coś w ciemnych barwach.
• Czarno to widzę.
• Dostrzegać całą paletę możliwości.
• Spojrzeć:
• Spójrz na to z innej strony…
• Krajobraz, panorama
• Kolory: niebieski, zielony itp.
• Spostrzegać:
• Nie wiem, czy spostrzegłeś…
• Nowy obraz czegoś.
• Pokazywać:
• Pokazałeś to z innej strony niż….
• Popatrz na to…
SŁUCHOWY (Auditory – A)
• Słuchać:
• Słyszałeś, że…
• Posłuchaj, nie chodzi o to….
• Wysłuchaj mnie najpierw….
• Wystąpił tu pewien dysonans….
• Powtarzam wyraźnie….
• Cicho – głośno
• Coś mi mówi, że…
• To faktycznie brzmi nieźle…
• To brzmi jak….
KINESTETYCZNY (Kinesthetic – K)
• Wyczuwam pewien…
• Złapać….
• Czuje się dobrze z tym…
• To uderzające podobieństwo….
• Dotknąć….
• Wyczuć….
Świat odbieramy za pomocą zmysłów. A to, za pomocą którego zmysłu odbieramy w danej chwili otaczający nas świat, mówi nam nasza lub kogoś lingwistyka. To jakich słów używa a nawet w jaki sposób konstruuje zdania. I tutaj pojawia się pojęcie systemów reprezentacji.
System reprezentacji, to podpowiedź jakim zmysłem odbiera w danym momencie dana osoba. Czy np myśli w danej chwili obrazami, dźwiękami, uczuciami itp
Bo widzisz....to dużo o kimś mówi.
Pamiętaj jednak o jednym założeniu. To w jakim systemie reprezentacji jest dana osoba odnosi się tylko do danej chwili. Nie ma czegoś takiego, że ktoś jest wzrokowcem a inny słuchowcem. Może mieć do jednego czy drugiego, czy jeszcze innego tendencje, ale nie być w 100 % jednym.
Wyróżniamy trzy główne systemy reprezentacyjne:
Wzrokowy - osoby z tym systemem reprezentacyjnym w danej chwili myślą obrazami.
Słuchowy - osoby w danej chwili skupiają się głównie na dźwiękach.
Kinestetyczny- osoby z tej grupy w danej chwili zwracają główną uwagę na odczucia.
W takim razie jak rozpoznać w jakim systemie ktoś się w danej chwili znajduje?
Dowiesz się tego dzięki słowom, jakich używa.
Oto zestaw najczęściej używanych słów i zwrotów przez osoby w poszczególnym systemie reprezentacyjnym. To również przydatne podczas budowania werbalnego raportu:
WZROKOWY (Visual – V)
• Zauważyć:
• Zauważ, że…
• Nie wiem, czy zauważyłeś, że…
• … różnicę są zauważalne…
• …podobieństwa są zauważalne…
• Jak pewnie zauważyłeś…
• Dostrzegać:
• …można dostrzec…
• …łatwe do dostrzeżenia…
• Widzieć:
• Bo widzisz,…
• Jak widzisz, to jest….
• Nie widzę związku z…
• To jest dość widoczne…
• W świetle faktu…
• Wygląda na to, że…
• Na pierwszy rzut oka…
• Jasne, że tak…
• Widzieć coś w ciemnych barwach.
• Czarno to widzę.
• Dostrzegać całą paletę możliwości.
• Spojrzeć:
• Spójrz na to z innej strony…
• Krajobraz, panorama
• Kolory: niebieski, zielony itp.
• Spostrzegać:
• Nie wiem, czy spostrzegłeś…
• Nowy obraz czegoś.
• Pokazywać:
• Pokazałeś to z innej strony niż….
• Popatrz na to…
SŁUCHOWY (Auditory – A)
• Słuchać:
• Słyszałeś, że…
• Posłuchaj, nie chodzi o to….
• Wysłuchaj mnie najpierw….
• Wystąpił tu pewien dysonans….
• Powtarzam wyraźnie….
• Cicho – głośno
• Coś mi mówi, że…
• To faktycznie brzmi nieźle…
• To brzmi jak….
KINESTETYCZNY (Kinesthetic – K)
• Wyczuwam pewien…
• Złapać….
• Czuje się dobrze z tym…
• To uderzające podobieństwo….
• Dotknąć….
• Wyczuć….
Holistyczne podejście do ciała
Nie wystarczy mysleć, że chcie się podrosnąć 2 cm. Wysylac sobie afirmacje do mózgu.
Wtedy pracujesz tylko umysłem. A Ty składasz się z ciała i umysłu (duszy czy nazywaj to jak chcesz). Nie moge czasem już słuchać jak ludzie chcą wszystko umysłem. Okej, ma olbrzymią moc. Ale nie utrudniaj sobie roboty. Masz też organizm ;-)
HOLISTYCZNE PODEJŚCIE DO CIAŁA
Jeśli coś Cie boli to sygnal od Twojego ciała, że coś po drodze źle zrobiłeś. Może źle się odżywiasz, może nadwyrężasz Twoje ciało. Nie wystarczy myśleć, że zaraz mi sie poprawi, zaraz przejdzie. I władowywać sobie tylko afirmacje. Trzeba też dostarczać organizmowi substancji, które nie hamują ból, ale odbudowywują odpornośc organizmu. Bo to, że masz grype, przeziębienie czy inne ustrojstwo nie znaczy że masz nie fart i akurat Ciebie to złapało. To sygnal od Twojego ciała, że masz osłabiony system immunologiczny. Nie wiem czy wiesz, ale organizm sam potrafi sobie poradzić z każdą chorobą jaka tylko istnieje.
TAK! Nawet z rakiem.
To, że ktoś łapie takie czy inne choroby znaczy tylko tyle, że ma osłabiony organizm.
A ma osłabiony organizm bo nie dostarcza mu substancji odżywczych, witamin, enzymów itp
ŁĄCZ MYŚLENIE (afirmacje itp) Z DZAIŁANIEM w postaci dostarczania swojemu organizmowi substancji odżywczych.
Nie wiem czy wiesz, ale witaminy w postaci naturalnej nie można przedawkować. Jak zjesz 10 kg pomarańczy bedzie git. Nic sie nie stanie. Jak zjesz 5 grejfrutów w ciągu dnia, jest ok - dasz swojemu organizmowi mega dawkę witaminy C. Swoją drogą duże dawki samej tylko witaminy C w naturalnej postaci potrafią leczyć nawet przewlekłe choroby o czym przekonał się dr Gerson tworząc tzw Terapię Gersona.
Witaminy syntetyczne można przedawkować. Dlaczego? Wiesz?
Gdybyś wiedział pewnie dostałbyś nagrodę Nobla, bo jeszcze nikt nie wie. Podejrzewają, że chodzi o sprawę budowy kwarkowej, albo jeszcze głębiej sprawa się ma.
ORGANIZM TO CIAŁO I DUSZA.
Działaj obiema sferami.
Wtedy pracujesz tylko umysłem. A Ty składasz się z ciała i umysłu (duszy czy nazywaj to jak chcesz). Nie moge czasem już słuchać jak ludzie chcą wszystko umysłem. Okej, ma olbrzymią moc. Ale nie utrudniaj sobie roboty. Masz też organizm ;-)
HOLISTYCZNE PODEJŚCIE DO CIAŁA
Jeśli coś Cie boli to sygnal od Twojego ciała, że coś po drodze źle zrobiłeś. Może źle się odżywiasz, może nadwyrężasz Twoje ciało. Nie wystarczy myśleć, że zaraz mi sie poprawi, zaraz przejdzie. I władowywać sobie tylko afirmacje. Trzeba też dostarczać organizmowi substancji, które nie hamują ból, ale odbudowywują odpornośc organizmu. Bo to, że masz grype, przeziębienie czy inne ustrojstwo nie znaczy że masz nie fart i akurat Ciebie to złapało. To sygnal od Twojego ciała, że masz osłabiony system immunologiczny. Nie wiem czy wiesz, ale organizm sam potrafi sobie poradzić z każdą chorobą jaka tylko istnieje.
TAK! Nawet z rakiem.
To, że ktoś łapie takie czy inne choroby znaczy tylko tyle, że ma osłabiony organizm.
A ma osłabiony organizm bo nie dostarcza mu substancji odżywczych, witamin, enzymów itp
ŁĄCZ MYŚLENIE (afirmacje itp) Z DZAIŁANIEM w postaci dostarczania swojemu organizmowi substancji odżywczych.
Nie wiem czy wiesz, ale witaminy w postaci naturalnej nie można przedawkować. Jak zjesz 10 kg pomarańczy bedzie git. Nic sie nie stanie. Jak zjesz 5 grejfrutów w ciągu dnia, jest ok - dasz swojemu organizmowi mega dawkę witaminy C. Swoją drogą duże dawki samej tylko witaminy C w naturalnej postaci potrafią leczyć nawet przewlekłe choroby o czym przekonał się dr Gerson tworząc tzw Terapię Gersona.
Witaminy syntetyczne można przedawkować. Dlaczego? Wiesz?
Gdybyś wiedział pewnie dostałbyś nagrodę Nobla, bo jeszcze nikt nie wie. Podejrzewają, że chodzi o sprawę budowy kwarkowej, albo jeszcze głębiej sprawa się ma.
ORGANIZM TO CIAŁO I DUSZA.
Działaj obiema sferami.
czwartek, 26 listopada 2009
System negocjacyjny CAMPA
SYSTEM NEGOCJACYJNY JIMA CAMPA
Potrzeba Twoim wrogiem
Podczas negocjacji jednym z najgroźniejszych wrogów negocjatora jest odczuwanie potrzeby negocjowanej rzeczy (produktu czy usługi). Jeśli np. negocjujesz w jednym z biur podróży wycieczkę na wspaniałe Malediwy musisz zrozumieć, że podobnych wycieczek organizowanych w innych biurach podróży jest setki, jeśli nie tysiące. Możesz kupić tą, którą teraz negocjujesz, ale wcale nie musisz. Negocjacje to gra. Zabawa. Można się przejmować, ale nie AŻ TAK. Może Ci zależeć, ale nie AŻ TAK. Jeśli negocjujesz produkt, to podobnych albo tych samych produktach w innych punktach sprzedaży jest tysiące, jeśli usługę - jest zupełnie tak samo.
- przestań odczuwać potrzeby związane z produktami czy usługami
- jest olbrzymi wybór
- możesz, ale nie musisz tego mieć
Negocjator Columbo
Oglądałeś kiedyś porucznika Columbo? Skromnie ubrany, w za dużym płaszczu, czasem jednym bucie z innej pary. Wydający się lekko głupawym, jakby nie rozumiejącym co się do niego mówi. Czasem flegmatycznym. Wszyscy podejrzani uważali go za nieszkodliwego, wręcz za głupiego, który na pewno nie jest w stanie rozwiązać sprawy i dojść, że to właśnie oni popełnili jakąś zbrodnię. I tu jest pies pogrzebany. On sprawiał takie wrażenie. Tak naprawdę miał przewagę. Podejrzani myśleli, że jest nieszkodliwy a on to wykorzystywał. Był niedoskonały. Gorszy od nich.
Ludzie lubią czuć się lepsi.
W czasie negocjacji:
- bądź niedoskonały
- zapomnij od czasu do czasu długopisu, powiedz adwersarzowi, że Ci się wypisał albo coś
- możesz – ekstremalnie – potknąć się, albo przerzucić – wtedy adwersarz jest Twój, żeby nie wiem jakie miał nastawienie od razu przyjdzie pomóc i jego zachowanie obróci się o 180 stopni ;-)
- jeśli druga strona lubi dużo mówić, pozwól jej na to. Może w słowotoku ujawni przypadkowo informacje, które są Tobie potrzebne, lub przydadzą się w dalszym etapie negocjacji
Proces, nie rezultat
Jesteś w stanie kontrolować proces negocjacji, nie rezultat. Warto to zrozumieć, bo gdy skupisz się tylko i wyłącznie na rezultacie, możesz pójść na większe ustępstwa itp.
Tabula rasa
Na początku procesu negocjacyjnego wyczyść tabliczkę. Bądź tabula rasą (wymazaną tablicą – białą kartką). Nie możesz zaczynać negocjacji z bagażem emocjonalnych uprzedzeń itp.
Kto ma władzę
Czasem firmy wysyłają do negocjacji ludzi, którzy nie mają żadnych możliwości podejmowania decyzji. Pamiętaj, żeby zawsze negocjowac z tymi, którzy podejmują decyzję. Nie z pionkami. Jeśli widzisz, że dana osoba jest tylko pionkiem negocjacyjnym postaraj się dotrzeć do osoby najwyżej położonej w procesie decyzyjnym firmy. Nie warto tracić czasu.
Plan pracy
Staraj się przygotowywać, nawet na kartce czy w notatniku plan pracy. Plan negocjacji, co chcesz powiedzieć, jakie argumenty może wysnuć adwersarz i jak na nie odpowiesz.
W czasie negocjacji:
- zapisuj dużo
- rób notatki
- jeśli druga strona powie coś ważnego zapisz to nawet z dokładną godziną, by potem powiedzieć, że masz coś na piśmie
Przewagę ma ten kto przynosi dokumenty
Najważniejsze. Przewagę w negocjacjach ma ten, kto przynosi wzorce dokumentów, umów itp. Jeśli Ty przygotowujesz umową to możesz ją skonstruować dla Ciebie jak najlepiej. Potem przynieść tylko do podpisania. Oczewiście, że adwersarze mogą mieć jakieś wątplwiości, wnosić poprawki itp., ale to Ty będziesz te poprawki wprowadzał, więc to Ty wiedziesz prym.
Czas
Czas gra dużo rolę w procesie negocjacji. Im dlużej negocjacje trwają, tym bardziej jesteś w nie emocjonalnie zaangażowany. Im tym bardziej Ty, lub druga strona jesteście skorzy do ustępstw. Skoro tyle czasu zainwestowaliście w ten proces to szkoda by było żeby wszystko spaliło na konewce. Jeśli będzies twardy w negocjacjach i pokażesz, że nie zależy Ci AŻ TAK na tym, co negocjujesz to druga strona będzie bardziej skora do ustępstw z racji zainwestowanego czasu.
Informacja
Robienie notatek w czasie negocjacji jest tak ważne, ponieważ czasem nie jesteśmy w stanie wszystkiego spamiętać, a adwersarz czasem hlupnie przez przypadek coś, czego nie powinien ujawniać, a taka informacja może nam się przydać w dalszym etapie negocjacji.
Ustępstwa
W czasie negocjacji, które mogą nawet trwać miesiącami, jeśli negocjujesz duże kontrakty. W tym czasie możesz iść na niewielkie ustępstwa. Znasz regułę wzajemności? Jeśli my idziemy już kolejny raz pod rząd na niewielkie ustepstwa (pomijając fakt, że takie ustępstwa to żaden problem dla nas, ale to gra psychologiczna) to oni muszą też w ramach wzajemności pójść na ustępstwa. Ale my możemy to wykorzystać i chemy aby tamci poszli na jedno, ale duże ustępstwo. W czasie negocjacji możesz nawet wprost powiedzieć: "Poszliśmy już na wiele ustępstw, teraz Wasza kolej!".
To główne filary systemu negocjacyjnego Jima Campa w lekkim uproszczeniu, jednak mam nadzieję, że wyciągniesz z tego to, co najlepsze.
Potrzeba Twoim wrogiem
Podczas negocjacji jednym z najgroźniejszych wrogów negocjatora jest odczuwanie potrzeby negocjowanej rzeczy (produktu czy usługi). Jeśli np. negocjujesz w jednym z biur podróży wycieczkę na wspaniałe Malediwy musisz zrozumieć, że podobnych wycieczek organizowanych w innych biurach podróży jest setki, jeśli nie tysiące. Możesz kupić tą, którą teraz negocjujesz, ale wcale nie musisz. Negocjacje to gra. Zabawa. Można się przejmować, ale nie AŻ TAK. Może Ci zależeć, ale nie AŻ TAK. Jeśli negocjujesz produkt, to podobnych albo tych samych produktach w innych punktach sprzedaży jest tysiące, jeśli usługę - jest zupełnie tak samo.
- przestań odczuwać potrzeby związane z produktami czy usługami
- jest olbrzymi wybór
- możesz, ale nie musisz tego mieć
Negocjator Columbo
Oglądałeś kiedyś porucznika Columbo? Skromnie ubrany, w za dużym płaszczu, czasem jednym bucie z innej pary. Wydający się lekko głupawym, jakby nie rozumiejącym co się do niego mówi. Czasem flegmatycznym. Wszyscy podejrzani uważali go za nieszkodliwego, wręcz za głupiego, który na pewno nie jest w stanie rozwiązać sprawy i dojść, że to właśnie oni popełnili jakąś zbrodnię. I tu jest pies pogrzebany. On sprawiał takie wrażenie. Tak naprawdę miał przewagę. Podejrzani myśleli, że jest nieszkodliwy a on to wykorzystywał. Był niedoskonały. Gorszy od nich.
Ludzie lubią czuć się lepsi.
W czasie negocjacji:
- bądź niedoskonały
- zapomnij od czasu do czasu długopisu, powiedz adwersarzowi, że Ci się wypisał albo coś
- możesz – ekstremalnie – potknąć się, albo przerzucić – wtedy adwersarz jest Twój, żeby nie wiem jakie miał nastawienie od razu przyjdzie pomóc i jego zachowanie obróci się o 180 stopni ;-)
- jeśli druga strona lubi dużo mówić, pozwól jej na to. Może w słowotoku ujawni przypadkowo informacje, które są Tobie potrzebne, lub przydadzą się w dalszym etapie negocjacji
Proces, nie rezultat
Jesteś w stanie kontrolować proces negocjacji, nie rezultat. Warto to zrozumieć, bo gdy skupisz się tylko i wyłącznie na rezultacie, możesz pójść na większe ustępstwa itp.
Tabula rasa
Na początku procesu negocjacyjnego wyczyść tabliczkę. Bądź tabula rasą (wymazaną tablicą – białą kartką). Nie możesz zaczynać negocjacji z bagażem emocjonalnych uprzedzeń itp.
Kto ma władzę
Czasem firmy wysyłają do negocjacji ludzi, którzy nie mają żadnych możliwości podejmowania decyzji. Pamiętaj, żeby zawsze negocjowac z tymi, którzy podejmują decyzję. Nie z pionkami. Jeśli widzisz, że dana osoba jest tylko pionkiem negocjacyjnym postaraj się dotrzeć do osoby najwyżej położonej w procesie decyzyjnym firmy. Nie warto tracić czasu.
Plan pracy
Staraj się przygotowywać, nawet na kartce czy w notatniku plan pracy. Plan negocjacji, co chcesz powiedzieć, jakie argumenty może wysnuć adwersarz i jak na nie odpowiesz.
W czasie negocjacji:
- zapisuj dużo
- rób notatki
- jeśli druga strona powie coś ważnego zapisz to nawet z dokładną godziną, by potem powiedzieć, że masz coś na piśmie
Przewagę ma ten kto przynosi dokumenty
Najważniejsze. Przewagę w negocjacjach ma ten, kto przynosi wzorce dokumentów, umów itp. Jeśli Ty przygotowujesz umową to możesz ją skonstruować dla Ciebie jak najlepiej. Potem przynieść tylko do podpisania. Oczewiście, że adwersarze mogą mieć jakieś wątplwiości, wnosić poprawki itp., ale to Ty będziesz te poprawki wprowadzał, więc to Ty wiedziesz prym.
Czas
Czas gra dużo rolę w procesie negocjacji. Im dlużej negocjacje trwają, tym bardziej jesteś w nie emocjonalnie zaangażowany. Im tym bardziej Ty, lub druga strona jesteście skorzy do ustępstw. Skoro tyle czasu zainwestowaliście w ten proces to szkoda by było żeby wszystko spaliło na konewce. Jeśli będzies twardy w negocjacjach i pokażesz, że nie zależy Ci AŻ TAK na tym, co negocjujesz to druga strona będzie bardziej skora do ustępstw z racji zainwestowanego czasu.
Informacja
Robienie notatek w czasie negocjacji jest tak ważne, ponieważ czasem nie jesteśmy w stanie wszystkiego spamiętać, a adwersarz czasem hlupnie przez przypadek coś, czego nie powinien ujawniać, a taka informacja może nam się przydać w dalszym etapie negocjacji.
Ustępstwa
W czasie negocjacji, które mogą nawet trwać miesiącami, jeśli negocjujesz duże kontrakty. W tym czasie możesz iść na niewielkie ustępstwa. Znasz regułę wzajemności? Jeśli my idziemy już kolejny raz pod rząd na niewielkie ustepstwa (pomijając fakt, że takie ustępstwa to żaden problem dla nas, ale to gra psychologiczna) to oni muszą też w ramach wzajemności pójść na ustępstwa. Ale my możemy to wykorzystać i chemy aby tamci poszli na jedno, ale duże ustępstwo. W czasie negocjacji możesz nawet wprost powiedzieć: "Poszliśmy już na wiele ustępstw, teraz Wasza kolej!".
To główne filary systemu negocjacyjnego Jima Campa w lekkim uproszczeniu, jednak mam nadzieję, że wyciągniesz z tego to, co najlepsze.
niedziela, 22 listopada 2009
Sekrety CHARYZMY, III
Musisz dawać ludziom możliwość rozwoju. Osobistego i zawodowego. Możliwośc nauki nowych rzeczy, zdobycia nowych umiejętności i szlifowania starych. Potrzeba rozwoju i samorealizacji to jedna z podstawowych potrzeb ludzkich.
Prawdziwy, charyzmatyczny lider daje dobry feedback.
Informuj o planach, sukcesach i porażkach wszystkich w zespole.
Lider pamięta o uwzględnieniu wszystkich osób w procesie decyzyjnym.
Bądź wyluzowany. Pamiętaj, że jedyne czego naprawdę potrzebujesz to: jedzenie, picie i schronienie. Wszystko inne możesz, ale nie musisz mieć.
Lider potrafi używać wyobraźni.
Prawdziwy, charyzmatyczny lider daje dobry feedback.
Informuj o planach, sukcesach i porażkach wszystkich w zespole.
Lider pamięta o uwzględnieniu wszystkich osób w procesie decyzyjnym.
Bądź wyluzowany. Pamiętaj, że jedyne czego naprawdę potrzebujesz to: jedzenie, picie i schronienie. Wszystko inne możesz, ale nie musisz mieć.
Lider potrafi używać wyobraźni.
Carry on!
Carry On
It's easy to fight when everything's right,
And you're mad with the thrill and the glory;
It's easy to cheer when victory's near,
And wallow in fields that are gory.
It's a different song when everything's wrong,
When you're feeling infernally mortal;
When it's ten against one, and hope there is none,
Buck up, little soldier, and chortle:
Carry on! Carry on!
There isn't much punch in your blow.
You're glaring and staring and hitting out blind;
You're muddy and bloody, but never you mind.
Carry on! Carry on!
You haven't the ghost of a show.
It's looking like death, but while you've a breath,
Carry on, my son! Carry on!
And so in the strife of the battle of life
It's easy to fight when you're winning;
It's easy to slave, and starve and be brave,
When the dawn of success is beginning.
But the man who can meet despair and defeat
With a cheer, there's the man of God's choosing;
The man who can fight to Heaven's own height
Is the man who can fight when he's losing.
Carry on! Carry on!
Things never were looming so black.
But show that you haven't a cowardly streak,
And though you're unlucky you never are weak.
Carry on! Carry on!
Brace up for another attack.
It's looking like hell, but — you never can tell:
Carry on, old man! Carry on!
There are some who drift out in the deserts of doubt,
And some who in brutishness wallow;
There are others, I know, who in piety go
Because of a Heaven to follow.
But to labour with zest, and to give of your best,
For the sweetness and joy of the giving;
To help folks along with a hand and a song;
Why, there's the real sunshine of living.
Carry on! Carry on!
Fight the good fight and true;
Believe in your mission, greet life with a cheer;
There's big work to do, and that's why you are here.
Carry on! Carry on!
Let the world be the better for you;
And at last when you die, let this be your cry:
Carry on, my soul! Carry on!
by Robert W. Service
It's easy to fight when everything's right,
And you're mad with the thrill and the glory;
It's easy to cheer when victory's near,
And wallow in fields that are gory.
It's a different song when everything's wrong,
When you're feeling infernally mortal;
When it's ten against one, and hope there is none,
Buck up, little soldier, and chortle:
Carry on! Carry on!
There isn't much punch in your blow.
You're glaring and staring and hitting out blind;
You're muddy and bloody, but never you mind.
Carry on! Carry on!
You haven't the ghost of a show.
It's looking like death, but while you've a breath,
Carry on, my son! Carry on!
And so in the strife of the battle of life
It's easy to fight when you're winning;
It's easy to slave, and starve and be brave,
When the dawn of success is beginning.
But the man who can meet despair and defeat
With a cheer, there's the man of God's choosing;
The man who can fight to Heaven's own height
Is the man who can fight when he's losing.
Carry on! Carry on!
Things never were looming so black.
But show that you haven't a cowardly streak,
And though you're unlucky you never are weak.
Carry on! Carry on!
Brace up for another attack.
It's looking like hell, but — you never can tell:
Carry on, old man! Carry on!
There are some who drift out in the deserts of doubt,
And some who in brutishness wallow;
There are others, I know, who in piety go
Because of a Heaven to follow.
But to labour with zest, and to give of your best,
For the sweetness and joy of the giving;
To help folks along with a hand and a song;
Why, there's the real sunshine of living.
Carry on! Carry on!
Fight the good fight and true;
Believe in your mission, greet life with a cheer;
There's big work to do, and that's why you are here.
Carry on! Carry on!
Let the world be the better for you;
And at last when you die, let this be your cry:
Carry on, my soul! Carry on!
by Robert W. Service
sobota, 21 listopada 2009
Sekrety CHARYZMY, II
Musisz budować i budzić zaufanie. By to zrobić Twoje działania muszą być spójne i sprawiedliwe.
Lider szybko reaguje na zwroty akcji. Jest gotowy na wszystko i przygotowany na nic. Ma plan A, B, C i D. Przewiduje nie jeden ruch do przodu, ale dziesięć.
Charyzmatyczny lider to coach, mentor, trener, kompan, przyjaciel w jednej osobie.
Im wiecej robisz dla siebie i innych, tym inni robią więcej dla Ciebie.
Dobry lider odznacza się odwagą, inteligencją (która wypływa z doświadczenia i wiedzy), kreatywnością (ktorą można wyćwiczyc) śmiałością, kompetencjami socjalnymi.
Charyzmatyczny lider ciągle się uczy. Modeluje najlepszych w danych dziedzinach. Rozwija się każdego dnia. Czyta, szkoli się.
Charyzmatyczny lider zdaje sobie sprawę, że starać się nie trzeba bardziej, ale mądrzej.
Lider szybko reaguje na zwroty akcji. Jest gotowy na wszystko i przygotowany na nic. Ma plan A, B, C i D. Przewiduje nie jeden ruch do przodu, ale dziesięć.
Charyzmatyczny lider to coach, mentor, trener, kompan, przyjaciel w jednej osobie.
Im wiecej robisz dla siebie i innych, tym inni robią więcej dla Ciebie.
Dobry lider odznacza się odwagą, inteligencją (która wypływa z doświadczenia i wiedzy), kreatywnością (ktorą można wyćwiczyc) śmiałością, kompetencjami socjalnymi.
Charyzmatyczny lider ciągle się uczy. Modeluje najlepszych w danych dziedzinach. Rozwija się każdego dnia. Czyta, szkoli się.
Charyzmatyczny lider zdaje sobie sprawę, że starać się nie trzeba bardziej, ale mądrzej.
piątek, 20 listopada 2009
Kaizen
"Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od małego kroku."
Mimo dość egzotycznej nazwy kaizen, to rozwijanie się dzięki małym krokom. To stosowanie małych, wręcz niezauważalnych i nieodczuwalnych kroków w celu większej i znaczącej zmiany (często zmiany przełomowej czy czysto technologicznej).
"Grosz do grosza a uzbiera się..."
Czasem ludziom trudno zmienić swoje nawyki z dnia na dzień. Czasem trudno nauczyć się tak od razu w całości nowej rzeczy. Czasem pojawia się strach, lęk. Nasz mózg jest tak skonstruowany, że lubi zachowanie statusu quo (zgoda, że ciągle się zmieniamy, ale to jest nam narzucone 'odgórnie' - takie czasy ;) ) Ale nie zawsze.
Kaizen to japońska filozofia polegająca na zdroworozsądkowym podejściu do wielorakich spraw. To małe, najmniejsze kroki, które prowadzą do dużej zmiany. To proces ciągłego doskonalenia.
Zamiast od razu wychodzić na głębokie wody, kaizen proponuje małe kroki.
Wyobraźmy sobie np, że chcesz zrzucić 10 kg.
Zwykle zaproponowano by Ci forsujące ćwiczenia, średnio smakowitą dietę czy plany treningowe itp co mogłoby być zarówno męczące jak i przerażające (kwestia podejścia).
Wedle filozofii kaizen znajdź każdego dnia 3 minuty dla siebie, żeby pochodzić w miejscu. Po tygodniu dodaj kolejne trzy minuty. Później po kolejnym tygodniu dodaj kolejne ćwiczenia. To małe kroki, które w bezstresowy i przyjemny sposób prowadzą do zmiany, która będzie o wiele bardziej trwała niż nagła zmiana torów.
Innym przykładem może być czytanie książek. Czasem trudno idzie nam opanowanie materiału z książki. Filozofia kaizen to małe kroki. Czyli np gdy czytasz książkę dot NLP nie ćwicz od razu wszystkiego co w niej jest zawarte, tylko po kolei. Np daj sobie 5 minut dziennie gdy będziesz ćwiczył metaprogramy. Po tygodniu dodaj systemy reprezentacji. Tym samym ominiesz blokadę mózgu co do nagłych zmian i wyrobisz sobie nawyk ćwiczenia technik NLP i rozwijania siebie.
Możesz np każdego dnia dać sobie 5 minut na czytanie książek. Po tygodniu dodać kolejne pięć minut. Później kolejne pięć.
Małe kroki prowadzą do dużych zmian w bezbolesny, bezlękowy i bardzo przyjemny sposób, który wyrabia w Tobie pozytywne nawyki.
FILARY FILOZOFII KAIZEN:
Zadawaj małe pytania:
Twój mózg uwielbia pytania.
Zadawaj sobie małe pytania:
- Co zrobiłbym dzisiaj inaczej gdyby zdrowie było dla mnie najważniejsze?
- W jaki sposób mogę dać sobie więcej czasu w ciągu dnia na rozwijanie swojej pasji?
- Co mogłem dzisiaj zrobić lepiej żeby mieć większe efekty?
- Co choćby w małym stopniu mogłoby się przyczynić do osiągnięcia mojego celu?
Myśl małe myśli
Twórz obrazy tego, co mógłbyś zrobić dzisiaj, jutro w celu osiągnięcia pożądanego efektu. Buduj obrazy w swojej głowie. Dodawaj odczucia, dźwięki. Wyostrz kolory. Twórz jak najbardziej rzeczywiste obrazy.
Twój mózg nie zna różnicy między tym co dzieje się naprawdę, a tym co sobie wyobrażasz. Wytwarzane są te same substancje w mózgu.
Przygotuj swoją podświadomość do świadomego przeżywania przyszłości.
Podejmuj małe działania
Podejmuj małe działania, kroki w celu osiągnięcia pożądanego efektu. Mogą to być najmniejsze, pozornie nieznaczące kroki jak choćby nastawienie budzika o minutę wcześniej żeby mieć o minutę więcej czasu dla rozwijania swojej pasji. Za tydzień będzie to dwie minuty. A po roku może nawet godzina. Twój mózg stopniowo przyzwyczai się to takiego obiegu sprawy i małych kroków w celu wielkiej zmiany.
Rozwiązuj małe problemy
Czasem pojawiają się pozornie nieznaczące perturbacje, problemy, które mogą być oznaką większych problemów. Rozwiązuj je już u pnia. Nie pozwól żeby się rozrosły.
Dawaj sobie małe nagrody
Może to być komplement dla samego siebie. Że fajnie, że nauczyłem się dzisiaj kolejnego słówka z angielskiego, że przeczytałem o jedną stronę więcej, że podziękowałem żonie za świetny obiad, że...
Dawaj sobie i innym małe nagrody za małe czynności. Duże nagrody za duże czynności. Wielkie nagrody za wielkie...
To filary kaizen. Małych kroków, małych i systematycznych działań prowadzących do dużej i znaczącej zmiany.
Bardzo przydatne w kontekście rozwoju i tego wszystkiego, co na rozwój osobisty się składa.
Mimo dość egzotycznej nazwy kaizen, to rozwijanie się dzięki małym krokom. To stosowanie małych, wręcz niezauważalnych i nieodczuwalnych kroków w celu większej i znaczącej zmiany (często zmiany przełomowej czy czysto technologicznej).
"Grosz do grosza a uzbiera się..."
Czasem ludziom trudno zmienić swoje nawyki z dnia na dzień. Czasem trudno nauczyć się tak od razu w całości nowej rzeczy. Czasem pojawia się strach, lęk. Nasz mózg jest tak skonstruowany, że lubi zachowanie statusu quo (zgoda, że ciągle się zmieniamy, ale to jest nam narzucone 'odgórnie' - takie czasy ;) ) Ale nie zawsze.
Kaizen to japońska filozofia polegająca na zdroworozsądkowym podejściu do wielorakich spraw. To małe, najmniejsze kroki, które prowadzą do dużej zmiany. To proces ciągłego doskonalenia.
Zamiast od razu wychodzić na głębokie wody, kaizen proponuje małe kroki.
Wyobraźmy sobie np, że chcesz zrzucić 10 kg.
Zwykle zaproponowano by Ci forsujące ćwiczenia, średnio smakowitą dietę czy plany treningowe itp co mogłoby być zarówno męczące jak i przerażające (kwestia podejścia).
Wedle filozofii kaizen znajdź każdego dnia 3 minuty dla siebie, żeby pochodzić w miejscu. Po tygodniu dodaj kolejne trzy minuty. Później po kolejnym tygodniu dodaj kolejne ćwiczenia. To małe kroki, które w bezstresowy i przyjemny sposób prowadzą do zmiany, która będzie o wiele bardziej trwała niż nagła zmiana torów.
Innym przykładem może być czytanie książek. Czasem trudno idzie nam opanowanie materiału z książki. Filozofia kaizen to małe kroki. Czyli np gdy czytasz książkę dot NLP nie ćwicz od razu wszystkiego co w niej jest zawarte, tylko po kolei. Np daj sobie 5 minut dziennie gdy będziesz ćwiczył metaprogramy. Po tygodniu dodaj systemy reprezentacji. Tym samym ominiesz blokadę mózgu co do nagłych zmian i wyrobisz sobie nawyk ćwiczenia technik NLP i rozwijania siebie.
Możesz np każdego dnia dać sobie 5 minut na czytanie książek. Po tygodniu dodać kolejne pięć minut. Później kolejne pięć.
Małe kroki prowadzą do dużych zmian w bezbolesny, bezlękowy i bardzo przyjemny sposób, który wyrabia w Tobie pozytywne nawyki.
FILARY FILOZOFII KAIZEN:
Zadawaj małe pytania:
Twój mózg uwielbia pytania.
Zadawaj sobie małe pytania:
- Co zrobiłbym dzisiaj inaczej gdyby zdrowie było dla mnie najważniejsze?
- W jaki sposób mogę dać sobie więcej czasu w ciągu dnia na rozwijanie swojej pasji?
- Co mogłem dzisiaj zrobić lepiej żeby mieć większe efekty?
- Co choćby w małym stopniu mogłoby się przyczynić do osiągnięcia mojego celu?
Myśl małe myśli
Twórz obrazy tego, co mógłbyś zrobić dzisiaj, jutro w celu osiągnięcia pożądanego efektu. Buduj obrazy w swojej głowie. Dodawaj odczucia, dźwięki. Wyostrz kolory. Twórz jak najbardziej rzeczywiste obrazy.
Twój mózg nie zna różnicy między tym co dzieje się naprawdę, a tym co sobie wyobrażasz. Wytwarzane są te same substancje w mózgu.
Przygotuj swoją podświadomość do świadomego przeżywania przyszłości.
Podejmuj małe działania
Podejmuj małe działania, kroki w celu osiągnięcia pożądanego efektu. Mogą to być najmniejsze, pozornie nieznaczące kroki jak choćby nastawienie budzika o minutę wcześniej żeby mieć o minutę więcej czasu dla rozwijania swojej pasji. Za tydzień będzie to dwie minuty. A po roku może nawet godzina. Twój mózg stopniowo przyzwyczai się to takiego obiegu sprawy i małych kroków w celu wielkiej zmiany.
Rozwiązuj małe problemy
Czasem pojawiają się pozornie nieznaczące perturbacje, problemy, które mogą być oznaką większych problemów. Rozwiązuj je już u pnia. Nie pozwól żeby się rozrosły.
Dawaj sobie małe nagrody
Może to być komplement dla samego siebie. Że fajnie, że nauczyłem się dzisiaj kolejnego słówka z angielskiego, że przeczytałem o jedną stronę więcej, że podziękowałem żonie za świetny obiad, że...
Dawaj sobie i innym małe nagrody za małe czynności. Duże nagrody za duże czynności. Wielkie nagrody za wielkie...
To filary kaizen. Małych kroków, małych i systematycznych działań prowadzących do dużej i znaczącej zmiany.
Bardzo przydatne w kontekście rozwoju i tego wszystkiego, co na rozwój osobisty się składa.
Przepis na sukces
1. Marzenia.
Na pewno masz marzenie, albo nawet setki marzeń. Miej dokładny obraz w głowie jak realizujesz to madzenie. A do obrazów do dźwięki tak by czuć sie tak jakby to marzenie było już realne. Mózg nie widzi specjalnej różnicy w tym co sobie wyobrażasz a w tym co realne.
2. Stworzyć z marzenia cel.
Marzenie = cel.
Marzenie staje się Twoim celem. Do niego dążysz.
3. Ograniczyć cel w czasie, dać ramę czasową.
Rok, 2 lata, 10 lat . . . W ciągu jakiej ramy czasowej chcesz aby Twoje marzenie się zrealizowało.
4. Podzielić cel na mniejsze cele.
Wiesz, często ludzie mówią, że danej rzeczy nie da się zrobić, że np nie będę miał tego samochodu bo kosztuje on 300 tys. złotych. Ale popatrz na to z tej strony. 300 tys. zł. Ok, nie zarobisz tego w 1 dzień, no chyba ze wygrasz w lotka, albo coś innego. Więc musisz podzielić te 300 tys. zł na mniejsze jednostki pieniężne i potem dać do tych mniejszych ramę czasową i od razu zobaczysz jak łatwo osiągnąć te małe cele a co za tym idzie ten duży cel. Np 3 tys w miesiąć. To jest realne. Później zastosuj filozofię kaizen i w następnym miesiącu postaraj sie 4 tys itp
4. Zacząć działać, od mniejszych celów do dużego celu.
Najpierw priorytety, potem rzeczy poboczne.
5. Zbierać feedback od ludzi, informację zwrotna od środowiska.
6. Bawić się robiąc wszystko ku spełnieniu Twoich marzeń.
Na pewno masz marzenie, albo nawet setki marzeń. Miej dokładny obraz w głowie jak realizujesz to madzenie. A do obrazów do dźwięki tak by czuć sie tak jakby to marzenie było już realne. Mózg nie widzi specjalnej różnicy w tym co sobie wyobrażasz a w tym co realne.
2. Stworzyć z marzenia cel.
Marzenie = cel.
Marzenie staje się Twoim celem. Do niego dążysz.
3. Ograniczyć cel w czasie, dać ramę czasową.
Rok, 2 lata, 10 lat . . . W ciągu jakiej ramy czasowej chcesz aby Twoje marzenie się zrealizowało.
4. Podzielić cel na mniejsze cele.
Wiesz, często ludzie mówią, że danej rzeczy nie da się zrobić, że np nie będę miał tego samochodu bo kosztuje on 300 tys. złotych. Ale popatrz na to z tej strony. 300 tys. zł. Ok, nie zarobisz tego w 1 dzień, no chyba ze wygrasz w lotka, albo coś innego. Więc musisz podzielić te 300 tys. zł na mniejsze jednostki pieniężne i potem dać do tych mniejszych ramę czasową i od razu zobaczysz jak łatwo osiągnąć te małe cele a co za tym idzie ten duży cel. Np 3 tys w miesiąć. To jest realne. Później zastosuj filozofię kaizen i w następnym miesiącu postaraj sie 4 tys itp
4. Zacząć działać, od mniejszych celów do dużego celu.
Najpierw priorytety, potem rzeczy poboczne.
5. Zbierać feedback od ludzi, informację zwrotna od środowiska.
6. Bawić się robiąc wszystko ku spełnieniu Twoich marzeń.
Sekrety CHARYZMY
CHARYZMA - LEADERSHIP
Charyzmatycznego przywództwa można się nauczyć. Nie istnieje coś takiego jak gen charyzmy. Tego, jak każdej innej umiejętności można się nauczyć. Nabyć wiedzą, którą przekształcasz w praktykę i uczysz się z dnia na dzień jak być charyzmatycznym przywódcą.
Charyzmatyczne przewodzenie. Przywództwo oparte na charyzmie.
FILARY:
Pierwsze zacznij od zmiany siebie, swojego myślenia, swoich zachowań w konkretnych sytuacjach. Musisz tworzyć spójny przekaz. Jeśli masz coś wymagać od innych, wymagaj też od siebie. Bym przewodzić innymi, musisz najpierw zapanować nad samym sobą.
Charyzmatyczny lider budzi pozytywne emocje. Wywołuje negatywne tylko wtedy, gdy mówi o czymś nieakceptowanym przez daną grupę, lub chce wywołać huśtawkę emocjonalną.
Doprowadzaj ludzi tam, gdzie już są i ucz ich tego, co już potrafią.
Prawdziwego lidera poznasz nie po tym ile razy upada, ale jak szybko wstaje, otrzepuje kurz i rusza z jeszcze większą silą.
Lider przyznaje się do błędów. Wyciąga z nich wnioski na przyszlość. Potrafi uczyć się na cudzych blędach.
Lider to też "ktoś z tlumu". To człowiek, z którym wszyscy moga się uosabiać. To autorytet. Nie możesz być doskonalym.
Do każdej sytuacji podchodź entuzjastycznie. Pamiętaj o tym, że emocje się rozprzestrzeniają ze zdwojoną siłą. Do problemow podchodź jak do wyzwań.
Lider to optymista. Pozytywnie podchodzi do życia.
Chwal ludzi. Dziękuj im nawet za drobnostki. Pochwalaj. Potrzeba uznania to jedna z podstawowych potrzeb ludzkich. Lider o tym pamięta.
Siej nadzieję wśrod ludzi. Ci lubią wierzyć, że będzie jeszcze lepiej. Wiedzą, że na pewno nadzejdzie jeszcze lepsze jutro.
Prawdziwy lider potrafi dostrzegać najmniejsze sygnały, ktore moga być poczatkiem pozytywnych albo negatywnych zmian.
Lider zdaje sobie sprawę, że ludzki umysł jest tak skonstruowany, że nie lubi naglych i znaczących zmian.
Prawdziwy lider pyta ludzi o radę. Swoich podwładnych, przyjaciół, szefów. Pyta o rade, co sądza o danej rzeczy, co oni zrobiliby na jego miejscu. Ale nie zaczęsto to robi.
Prawdziwy lider łączy dwa rodzaje autorytetu w sobie:
- osobisty
- fachowy
Osobisty związany jest z charyzmatyczną osobowością.
Fachowy, z wiedzą ekspercką na jakiś temat.
Lider patrzy przed siebie. (dosłownie i w przenośni). Potrafi przewidywać przyszłośc po nadchodzących sygnałach.
Charyzmatyczny lider posiada intuicję. A ta wynika z wiedzy i doświadczenia. Im większą masz wiedze i bardziej szerokie doświadczenie tym lepsza intuicję.
Lider pamięta o tym, że sukces przyciąga sukces. Pieniądze robia pieniądze. Pozytywne emocje budzą pozytywne emocje.
Uśmiechaj się, ale dopiero po zbudowaniu kontaktu wzrokowego. Szczerze, mile. Uśmiech, nawet ten na siłę wytwarza te same reakcje w organizmie co szczery uśmiech. Jest najszczerszym, najprostszym i najskuteczniejszym narzedziem wywierania wpływu.
Kreuj pozytywną rzeczywistość.
Bądź pokorny.
Lider ma jasno okreslone cele, które systematycznie realizuje. Jest zorganizowany.
Charyzmatycznego przywództwa można się nauczyć. Nie istnieje coś takiego jak gen charyzmy. Tego, jak każdej innej umiejętności można się nauczyć. Nabyć wiedzą, którą przekształcasz w praktykę i uczysz się z dnia na dzień jak być charyzmatycznym przywódcą.
Charyzmatyczne przewodzenie. Przywództwo oparte na charyzmie.
FILARY:
Pierwsze zacznij od zmiany siebie, swojego myślenia, swoich zachowań w konkretnych sytuacjach. Musisz tworzyć spójny przekaz. Jeśli masz coś wymagać od innych, wymagaj też od siebie. Bym przewodzić innymi, musisz najpierw zapanować nad samym sobą.
Charyzmatyczny lider budzi pozytywne emocje. Wywołuje negatywne tylko wtedy, gdy mówi o czymś nieakceptowanym przez daną grupę, lub chce wywołać huśtawkę emocjonalną.
Doprowadzaj ludzi tam, gdzie już są i ucz ich tego, co już potrafią.
Prawdziwego lidera poznasz nie po tym ile razy upada, ale jak szybko wstaje, otrzepuje kurz i rusza z jeszcze większą silą.
Lider przyznaje się do błędów. Wyciąga z nich wnioski na przyszlość. Potrafi uczyć się na cudzych blędach.
Lider to też "ktoś z tlumu". To człowiek, z którym wszyscy moga się uosabiać. To autorytet. Nie możesz być doskonalym.
Do każdej sytuacji podchodź entuzjastycznie. Pamiętaj o tym, że emocje się rozprzestrzeniają ze zdwojoną siłą. Do problemow podchodź jak do wyzwań.
Lider to optymista. Pozytywnie podchodzi do życia.
Chwal ludzi. Dziękuj im nawet za drobnostki. Pochwalaj. Potrzeba uznania to jedna z podstawowych potrzeb ludzkich. Lider o tym pamięta.
Siej nadzieję wśrod ludzi. Ci lubią wierzyć, że będzie jeszcze lepiej. Wiedzą, że na pewno nadzejdzie jeszcze lepsze jutro.
Prawdziwy lider potrafi dostrzegać najmniejsze sygnały, ktore moga być poczatkiem pozytywnych albo negatywnych zmian.
Lider zdaje sobie sprawę, że ludzki umysł jest tak skonstruowany, że nie lubi naglych i znaczących zmian.
Prawdziwy lider pyta ludzi o radę. Swoich podwładnych, przyjaciół, szefów. Pyta o rade, co sądza o danej rzeczy, co oni zrobiliby na jego miejscu. Ale nie zaczęsto to robi.
Prawdziwy lider łączy dwa rodzaje autorytetu w sobie:
- osobisty
- fachowy
Osobisty związany jest z charyzmatyczną osobowością.
Fachowy, z wiedzą ekspercką na jakiś temat.
Lider patrzy przed siebie. (dosłownie i w przenośni). Potrafi przewidywać przyszłośc po nadchodzących sygnałach.
Charyzmatyczny lider posiada intuicję. A ta wynika z wiedzy i doświadczenia. Im większą masz wiedze i bardziej szerokie doświadczenie tym lepsza intuicję.
Lider pamięta o tym, że sukces przyciąga sukces. Pieniądze robia pieniądze. Pozytywne emocje budzą pozytywne emocje.
Uśmiechaj się, ale dopiero po zbudowaniu kontaktu wzrokowego. Szczerze, mile. Uśmiech, nawet ten na siłę wytwarza te same reakcje w organizmie co szczery uśmiech. Jest najszczerszym, najprostszym i najskuteczniejszym narzedziem wywierania wpływu.
Kreuj pozytywną rzeczywistość.
Bądź pokorny.
Lider ma jasno okreslone cele, które systematycznie realizuje. Jest zorganizowany.
Marketing przyszłości - FUTURE MARKETING
Przez dzisiątki lat logo uważane było za podstawową sprawę w tworzeni wizerunku firmy, kreowaniu marki. Wszędzie gdzie tylko się dało, umieszczano loga firm. Na dlugopisach, ulotkach, broszurach. Wszędzie, wszędzie, wszędzie....I dalej tak się robi. Ale czy to jest skuteczne? Jak wykazało wiele badań...nie. Logo raczej wymiera.
No więc co tak naprawde się liczy?
KOLOR! i KSZTAŁTY!
Coca-Cola to czerwony, Pepsi to niebieski.
Orange to pomarańczowy, ERA - niebieski. Plus GSM zielony, PLAY fioletowy.
W każdej branzy, od napojów po branżę bankową najlepsze firmy są uosabiane z jakimis kolorami.
Po co? Zeby się reklamować. Nie zawsze trzeba używać logo. Dla przykładu Malboro dofinansowuje barom wyposażenie. Tylko cały pic polega na tym, że to wyposażenie, ktore załatwia Malboro jest zaprojektowane w 'malborowej' czerwieni. Popielniczki, podstawki pod piwo itp kształtem przypominają paczke papierosów.. Reklama podprogowa nie działa, co? Tak, na pewno...
Gdy widzisz kolor czerwony, to z jaką firmą Ci sie kojarzy?
AUTA: ferrari?
BANK: eurobank?
PAPIEROSY: Malboro?
itp itd
Rzecz się ma jeszcze glębiej. Bo i wybór koloru jest ważny. Czerwony dla przykładu często uważany jest za kolor niebezpieczny dla biznesu. Może kojarzyc sie to z tym, że czerwony uosabiany jest z niebezpieczeństwem (czerwone światło, stop itp)
Pomarańczowy i niebieski to najbezpieczniejsze kolory do logotypów, stron www, forów itp
Jeśli chodzi o zestawienia kolorystyczne to polecam: http://www.dulux.pl/c_cs_index.html
Jest wiele rzeczy dookoła niezwykle ciekawych, na które nie zwracamy uwagi. A co by było gdyby zwykła reklama przestała istnieć? Gdybyś bez słowa wiedział jaki produkt jest reklamowany? Widział szklankę ksztaltem przypominającą butelkę Coli, czerwona popielniczkę kształtu Malboro. Czuł specyficzny zapach przechodząc nawet kilkaset metrów od McDonalda. Slyszał charakterystyczną muzykę - ramówkę z POLSATU.
To właśnie marketing przyszlości.
MUZYKA, Dźwięki, audiomarketing, marketing dźwięków, marketing dźwiękowy
Wiedzialeś o tym, że puszka Pepsi została tak zaprojektowana by wydawac charakterystyczny Psyyyk przy otwieraniu?
A co się dzieje gdy slyszysz: http://w658.wrzuta.pl/audio/aPK23gJBiKU/nokia_tune
Tak, tak. Od razu wiesz, że to dzwoni komórka Nokii.
Dżwięk obok zapachu ma rownie silne dzialanie perswazyjne.
Dźwięk tworzy kotwicę (marker somatyczny).
ZAPACH - aromamarketing, marketing zapachowy
Dlaczego 100m od McDonalda czuć charakterystyczny zapach ich 'wypiekow'?
To przypadek? Aż tak wiatr niesie za sobą powonienie 'mcdonaldowe'? Tak, na pewno...
Aromamarketing - marketing zapachowy ma się narazie w powijakach, choć i tak nie jest najgorzej.
W supermarketach przechodząc obok proszkow czujesz zapach proszku. Czyżby opakowania byly nieszczelne?
Koło napojow czesto czuć zapach cytryny. Czyżby butelki były nieszczelne?
Tak, na pewno...
Firmy coraz cześciej 'przygarniaja' zapachy i tworzą kotwice powiązane z ich produktami.
No więc co tak naprawde się liczy?
KOLOR! i KSZTAŁTY!
Coca-Cola to czerwony, Pepsi to niebieski.
Orange to pomarańczowy, ERA - niebieski. Plus GSM zielony, PLAY fioletowy.
W każdej branzy, od napojów po branżę bankową najlepsze firmy są uosabiane z jakimis kolorami.
Po co? Zeby się reklamować. Nie zawsze trzeba używać logo. Dla przykładu Malboro dofinansowuje barom wyposażenie. Tylko cały pic polega na tym, że to wyposażenie, ktore załatwia Malboro jest zaprojektowane w 'malborowej' czerwieni. Popielniczki, podstawki pod piwo itp kształtem przypominają paczke papierosów.. Reklama podprogowa nie działa, co? Tak, na pewno...
Gdy widzisz kolor czerwony, to z jaką firmą Ci sie kojarzy?
AUTA: ferrari?
BANK: eurobank?
PAPIEROSY: Malboro?
itp itd
Rzecz się ma jeszcze glębiej. Bo i wybór koloru jest ważny. Czerwony dla przykładu często uważany jest za kolor niebezpieczny dla biznesu. Może kojarzyc sie to z tym, że czerwony uosabiany jest z niebezpieczeństwem (czerwone światło, stop itp)
Pomarańczowy i niebieski to najbezpieczniejsze kolory do logotypów, stron www, forów itp
Jeśli chodzi o zestawienia kolorystyczne to polecam: http://www.dulux.pl/c_cs_index.html
Jest wiele rzeczy dookoła niezwykle ciekawych, na które nie zwracamy uwagi. A co by było gdyby zwykła reklama przestała istnieć? Gdybyś bez słowa wiedział jaki produkt jest reklamowany? Widział szklankę ksztaltem przypominającą butelkę Coli, czerwona popielniczkę kształtu Malboro. Czuł specyficzny zapach przechodząc nawet kilkaset metrów od McDonalda. Slyszał charakterystyczną muzykę - ramówkę z POLSATU.
To właśnie marketing przyszlości.
MUZYKA, Dźwięki, audiomarketing, marketing dźwięków, marketing dźwiękowy
Wiedzialeś o tym, że puszka Pepsi została tak zaprojektowana by wydawac charakterystyczny Psyyyk przy otwieraniu?
A co się dzieje gdy slyszysz: http://w658.wrzuta.pl/audio/aPK23gJBiKU/nokia_tune
Tak, tak. Od razu wiesz, że to dzwoni komórka Nokii.
Dżwięk obok zapachu ma rownie silne dzialanie perswazyjne.
Dźwięk tworzy kotwicę (marker somatyczny).
ZAPACH - aromamarketing, marketing zapachowy
Dlaczego 100m od McDonalda czuć charakterystyczny zapach ich 'wypiekow'?
To przypadek? Aż tak wiatr niesie za sobą powonienie 'mcdonaldowe'? Tak, na pewno...
Aromamarketing - marketing zapachowy ma się narazie w powijakach, choć i tak nie jest najgorzej.
W supermarketach przechodząc obok proszkow czujesz zapach proszku. Czyżby opakowania byly nieszczelne?
Koło napojow czesto czuć zapach cytryny. Czyżby butelki były nieszczelne?
Tak, na pewno...
Firmy coraz cześciej 'przygarniaja' zapachy i tworzą kotwice powiązane z ich produktami.
Używanie imienia
Bardzo ważne w rozmowie jest używanie imienia.
Nie tylko przyciąga uwagę (nie wiem czy wiesz, ale nawet gdybyś był a największym tłumie i pozornie nie zwracalbys uwagi na hałas dookoła to na pewno Twoją uwage przyciągnąłby ktoś, kto wymowiłby Twoje imię).
Używanie imienia
Na początku zdania:
Marek, powiedz nam jak uzyskac lepsze wyniki?
Piotrku, świetna robota.
Działanie: przyciąga uwagę, jest dość formalne, kieruje się bezpośrednio do osoby, buduje zaufanie z racji tego, że znamy - pamiętamy imię danej osoby
Na końcu zdania
Dokąd idziesz, Kasiu?
Dlaczego to zrobiłeś, Tomku?
Dzialanie: na końcu zdania dajemy imię gdy oczekujemy (odbioru
) aby druga osoba odpowiedziala nam na pytanie. Szczególnie przydaje się to przy mailingach, rozmowach gg i każdej innej rozmowie tele.
Nie tylko przyciąga uwagę (nie wiem czy wiesz, ale nawet gdybyś był a największym tłumie i pozornie nie zwracalbys uwagi na hałas dookoła to na pewno Twoją uwage przyciągnąłby ktoś, kto wymowiłby Twoje imię).
Używanie imienia
Na początku zdania:
Marek, powiedz nam jak uzyskac lepsze wyniki?
Piotrku, świetna robota.
Działanie: przyciąga uwagę, jest dość formalne, kieruje się bezpośrednio do osoby, buduje zaufanie z racji tego, że znamy - pamiętamy imię danej osoby
Na końcu zdania
Dokąd idziesz, Kasiu?
Dlaczego to zrobiłeś, Tomku?
Dzialanie: na końcu zdania dajemy imię gdy oczekujemy (odbioru
Copywriting od A do Z
Akapit
Jak może zauważyłeś lepiej czyta się teksty, które mają wiele akapitów.
Podobnie jest z książkami. Które, jeśli mają przydługie rozdziały, to mniej chętnie są czytane, niż gdyby miały więcej - ale krótszych - rozdziałów.
A jeszcze lepiej gdyby książka, tekst, czy zwykłe ogłoszenie miało podrozdziały.
Akcent
Dlatego właśnie idę do kina z Anią.
Dlatego właśnie idę do kina z Anią.
Dlatego właśnie idę do kina z Anią.
Aliteracja
Interdyscyplinarna idea inteligentnego idiomu ideologicznego.
W razie wypadku wprowadź większą wartość wrażliwych wskaźników.
Powtarzanie się tych samych liter na początku wyrazów.
Aprioryzm
Tym samym nie musimy chyba już udowadniać, dlaczego nasz produkt jest jednym z najlepszych na rynku europejskim.
Asekuracja
Dlatego poinformujemy Państwa w najbardziej odpowiednim momencie.
Wszelkie informacje na temat proponowanych przez nas usług pojawią się w najbardziej możliwie właściwym terminie.
‘Bardzo’
Czasem ‘bardzo’ aż za bardzo często występuje w tekście czy nawet w jednym – tylko – zdaniu.
Czasem lepiej podać konkretne liczny, przytoczyć konkretne analizy i ukazać konkretne statystyki niż tylko mówić, że ilość sprzedawanych przez nas produktów bardzo wzrosła.
Emfaza
Jeśli masz coś NAPRAWDĘ ważnego do przekazania, to używaj wszystkich MOŻLIWYCH środków prowadzących ku temu, aby odbiorca tego nie przegapił!!
TYLKO PAMIĘTAJ ŻEBY AŻ TAK NIE KRZYCZEĆ!
…z umiarem wszystko ;)
Fałszywa percepcja
Jesteśmy tym samym w 100% pewni, że nasza oferta spełni Państwa oczekiwania.
Dlatego na 100% nie istnieje możliwość pojawienia się jakichkolwiek usterek.
Gra słów
Padaj na sanie. Siadaj na panie.
Panie Jerzy, czy pan wierzy, że na wieży włos się jeży.
Autobus – to brzmi tłumnie.
Nawiasy
Wielu ludzi (zupełnie nie wiem dlaczego) wciąż zbyt rzadko używa nawiasów w swoich pisemnych wypowiedziach.
Nawiasy umożliwiają pisarzowi skomentowania tego, co pojawiło się wcześniej (a także tego, co następuje później) bez zakłócenia płynącej myśli.
Płynność
Dobry tekst po prostu to robi, nieprawdaż? Najzwyczajniej płynie, a jedno zdanie gładko przechodzi w następne. Każdy akapit podejmuje temat w tym miejscu, w którym pozostawił go poprzedni. Zaczynasz czytać od początku i zanim się zorientujesz, jesteś na końcu.
PS – Post Scriptum
PS. Nie wiem czy też zauważyłeś, ale często jest tak, że czytamy tylko to, co jest na końcu listu. Szczególnie jeśli ten jest niemiłosiernie długi. Wtedy przechodzimy od razu do PS.
PS2. Czasem jedno PS nie wystarcza.
Zwięzłość
Krótko, zwięźle i na temat.
A jeśli jeszcze raz usłyszysz od "mądrego" copywritera, że im dłuższy tekst, to osoba myśle, że musi mieć naprawde wartościowe argumenty to weź - w moim imieniu - zacznij mu śmiać się w twarz. Bo zadaj sobie pytanie: czy jak widzisz tekst, który objętościowo zajmuje ok 3 strony A4 to czy go przeczytasz? Jeśli to opis np szkolenia? Wątpie. Internet jest po to by przyśpieszyć nam czynności. I kropka.
Jak może zauważyłeś lepiej czyta się teksty, które mają wiele akapitów.
Podobnie jest z książkami. Które, jeśli mają przydługie rozdziały, to mniej chętnie są czytane, niż gdyby miały więcej - ale krótszych - rozdziałów.
A jeszcze lepiej gdyby książka, tekst, czy zwykłe ogłoszenie miało podrozdziały.
Akcent
Dlatego właśnie idę do kina z Anią.
Dlatego właśnie idę do kina z Anią.
Dlatego właśnie idę do kina z Anią.
Aliteracja
Interdyscyplinarna idea inteligentnego idiomu ideologicznego.
W razie wypadku wprowadź większą wartość wrażliwych wskaźników.
Powtarzanie się tych samych liter na początku wyrazów.
Aprioryzm
Tym samym nie musimy chyba już udowadniać, dlaczego nasz produkt jest jednym z najlepszych na rynku europejskim.
Asekuracja
Dlatego poinformujemy Państwa w najbardziej odpowiednim momencie.
Wszelkie informacje na temat proponowanych przez nas usług pojawią się w najbardziej możliwie właściwym terminie.
‘Bardzo’
Czasem ‘bardzo’ aż za bardzo często występuje w tekście czy nawet w jednym – tylko – zdaniu.
Czasem lepiej podać konkretne liczny, przytoczyć konkretne analizy i ukazać konkretne statystyki niż tylko mówić, że ilość sprzedawanych przez nas produktów bardzo wzrosła.
Emfaza
Jeśli masz coś NAPRAWDĘ ważnego do przekazania, to używaj wszystkich MOŻLIWYCH środków prowadzących ku temu, aby odbiorca tego nie przegapił!!
TYLKO PAMIĘTAJ ŻEBY AŻ TAK NIE KRZYCZEĆ!
…z umiarem wszystko ;)
Fałszywa percepcja
Jesteśmy tym samym w 100% pewni, że nasza oferta spełni Państwa oczekiwania.
Dlatego na 100% nie istnieje możliwość pojawienia się jakichkolwiek usterek.
Gra słów
Padaj na sanie. Siadaj na panie.
Panie Jerzy, czy pan wierzy, że na wieży włos się jeży.
Autobus – to brzmi tłumnie.
Nawiasy
Wielu ludzi (zupełnie nie wiem dlaczego) wciąż zbyt rzadko używa nawiasów w swoich pisemnych wypowiedziach.
Nawiasy umożliwiają pisarzowi skomentowania tego, co pojawiło się wcześniej (a także tego, co następuje później) bez zakłócenia płynącej myśli.
Płynność
Dobry tekst po prostu to robi, nieprawdaż? Najzwyczajniej płynie, a jedno zdanie gładko przechodzi w następne. Każdy akapit podejmuje temat w tym miejscu, w którym pozostawił go poprzedni. Zaczynasz czytać od początku i zanim się zorientujesz, jesteś na końcu.
PS – Post Scriptum
PS. Nie wiem czy też zauważyłeś, ale często jest tak, że czytamy tylko to, co jest na końcu listu. Szczególnie jeśli ten jest niemiłosiernie długi. Wtedy przechodzimy od razu do PS.
PS2. Czasem jedno PS nie wystarcza.
Zwięzłość
Krótko, zwięźle i na temat.
A jeśli jeszcze raz usłyszysz od "mądrego" copywritera, że im dłuższy tekst, to osoba myśle, że musi mieć naprawde wartościowe argumenty to weź - w moim imieniu - zacznij mu śmiać się w twarz. Bo zadaj sobie pytanie: czy jak widzisz tekst, który objętościowo zajmuje ok 3 strony A4 to czy go przeczytasz? Jeśli to opis np szkolenia? Wątpie. Internet jest po to by przyśpieszyć nam czynności. I kropka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)