Napoleon Bonaparte mawiał, że "Nie polityka powinna rządzić ludźmi, lecz ludzie polityką." Z kolei Vaclav Havel powiedział, że "Polityka nie jest sztuką tego, co możliwe, lecz tego, co niemożliwe."
Jak genialne są te dwa zdania i jak znaczące i to właśnie nimi zaczynam kolejny cykl pod tytułem Marketing Polityczny, w którym poznasz tajniki politycznego PR i wszystkiego tego, co na samą politykę się wiąże. Dowiesz się między innymi jak: budować wizerunek, budować dodatkowe image, wypowiadać się tak, aby słuchano Ciebie z zaciekawieniem, wygrywać spory polityczne w taki sposób, byś nie wyszedł na pospolitego cwaniaka, ale na polityka z krwi i kości. Nauczysz się też wiele więcej, ale o tym wszystkim dowiesz się z czasem.
To ludzie rządzą polityką, nie na odwrót.
Słyszy się, że jakaś partia zmienia wizerunek, a inna go umacnia. Jedni są bardziej agresywni inny bardziej potulni. Ale czy to dobrze? Czy teraz?
No właśnie. Co polityk powinien brać po uwagę zmieniając wizerunek? Na co zwrócić uwagę? Czy wizerunek zmienić szybko czy stopniowo?
Na te i inne pytania odpowiem w kolejnym wpisie w tym cyklu.
Już wkrótce.