Jasne, ciągle, zawsze, codziennie coś sprzedajemy. Tylko pytanie czy sprzedajemy tylko przedmioty, rzeczy materialne czy coś jeszcze ? Zastanów się, dlaczego ciągle wracasz ciągle do tej samej knajpy, do tego samego pubu, baru - czy tylko dla jedzenia czy dla czegoś jeszcze ? A nie czasem dla atmosfery, dlatego że jest fajna i miła obsługa, dlatego że traktują Cię osobiście, jak wyjątkowego klienta ? Taaakkkk. No właśnie. Więc sprzedajemy nie tylko rzeczy, ale przede wszystkim emocje. Ciągle coś sprzedajemy, a to siebie w kontekście np wiedzy w szkole, gdy odpowiadasz przy biurku, a to w kontekście zaliczenia kolejnego przedmiotu przed komisją na uczelni, a to gdy sprzedajesz w sklepie, w salonie samochodowym. Ciągle, ciągle ciągle. Dlatego warto nauczyć się jak umiejętnie sprzedawać, jak sprzedawać tak by naprawdę zadowolić tą drugą stronę, tak aby ona była tak zadowolona z nie tylko tego co jej sprzedałeś ale z tego jak Ty to zrobiłeś i aby przyprowadziła mamę, tatę, dziadka, babcię,wnuka . . . I w pewnym momencie dojdziemy wspólnie do stwierdzenia że warto nauczyć się umiejętnie sprzedawać. Ale jak ? To co pisałem ostatnio: obserwuj i kalibruj. Pochodź po sklepach, np odzieżowych, po salonach samochodowych, udawaj że chcesz kupić mieszkanie i przyglądaj się sprzedawcą, patzr co wg ciebie robią dobzre i kalibruj to. Oczewiście na początek super by było gdybyś nieco zgłębił się w dziedzinę sprzedaży, poczytał książki, śmignął na jakieś szkolenie bo umiejętność sprzedazy to jedna z najważnieszych umiejętności i dlatego też warto ją zgłębiać.
I pamiętaj: baw się sprzedażą, ćwicz, ćwicz, ćwicz. Bierz feedback od ludzi.
Więcej o sprzedaży i o komunikacji już wkrótce.